Ostry trening dzisiaj się zapowiada. Jest strasznie zimno. To piękne poranne słońce jest takie mylne ;< Miałam przeogromną wczoraj podnietę kiedy Arek powiedział mi jakiej wielkości jest piesek *.*
Cieszyłam się jak dziecko mimo, że jeszcze go nie mam ^.^
Nocuje dzisiaj u mnie Siwuszka. Następny cały tydzień spędzimy w Warszawie. Mam nadzieje, że będzie miło. Na pewno będę miała mnóstwo zdjęć. Niedługo zamawianie pierścionka i naszyjnika :) Świetnie.
Podoba mi się układ z mamą, już nie mogę się doczekać wyprowadzki.
Może jeszcze wieczorem coś dodam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz