piątek, 4 maja 2012

After...

Wybrałam się dzisiaj do szkoły. Mało osób było w klasie, więc ogólnie cały dzień spędziłam z Kamilem, Julką i Karoliną. Cieszę się, że odebrali nam już dodatkowe godziny. Mam kilka zdjęć, z wczorajszego dnia. Wyobrażałam sobie to troszeczkę inaczej, ale jest dobrze. To takie moje gołąbeczki, którym życzę jak najlepiej. I chcę, aby wytrwali jak najdłużej razem. Pomimo wieku i sytuacjom, które ich spotykają i mieszają im w głowię, tzw. ludzka głupota i zazdrość (?). Pysiaczki ;** Do jutra. 

Rozkmina.
Zastanawiam się czasami, jak niektóre osoby, potrafią zgrywać w sieci ludzi z kulturą i na prawdę z poziomem inteligencji. A w rzeczywistości, ich hobby jest siadanie na kompa i pisanie z anonima żałosnych komentarzy, być może z przyjemności? Kiedy mijam się z tą osobą staje się tchórzem, a w necie wielkim kozakiem. Serdeczne współczucie, dla osób, które straszą np. mnie przez neta, z anonima i obiecują, że coś mi zrobią. Najpierw niech się podpisze, bo nie wiem jaką przyjemność sprawia ubliżanie komuś z anonima.A najgorsze w tym wszystkim jest to, że czasami człowiek się zastanawia, co robi źle, że tak ludzie reagują. Ludzie?                                       
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       

Miśki i Patryśki





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz