Uwielbiam rozmowy nocą z Siwuszką.
- Może darujmy sobie ten koc?
-To pół koc
- A pół co?
- Pół nie koc.
I przepraszam Arka, że nie potrafiłam opanować śmiechu i normalnie z nim porozmawiać. Przepraszam ;* Zobaczycie zdjęcie esa, którego trzymam już długo i uwiebiam go!
Dzisiaj byłyśmy na zakupach. Kupiłam tak mało, a tak mało mi zostało ;/ Nie zgubiłyśmy się. Same dotarłyśmy do Tarasów i wróciłyśmy :) Jesteśmy z siebie dumne. Jutro wybierzemy się do parku a wieczorem ZUMBA. Hue :)
Pozdrawiam ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz