Hello !
Fajnie pożegnać się z gimnazjum. Z tymi wszystkimi wspomnieniami. Szkoda, że każdy idzie w swoją stronę. Nie będzie Elvisę i Kamila i Karoliny. Olałkę będzie teskniło. I za Cezarem też. Tylko Siwuszka zostaje przy mnie :) Jest super. Mam nadzieję, że nie urwą nam się kontakty z dnia na dzień.
Co do wakacji, nieźle je zaczęłam :d trochę nie ogarniam tego wszystkiego, ale jest jak najbardziej pozytywnie. I cieszę się, że cały czas się spotykamy. Czuję, że może być fajnie za tydzień. I później weselę z Przemkiem, za którym tak mocno tęsknię. Czemu wszyscy po wczorajszym śpią a tylko my z Siwuszkę od 7.00 nie śpimy? Chcę jechać na żwiry, albo do Johnałkę stawałkę, ale boję się, że zjedzą mnie ryby. I chyba biegnę zaraz do Franczello. A wieczorem ciąg dalszy after party po chrześcijańsku? Kurde, nie wierze co się dzieję w te wakacje a dopiero początek. Co nie Julczi ? I lovełkę Żanetę i Sylwkę za wieczory .
♥♥♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz